Harry Potter prowadzi do ciężkich grzechów!

Łukasz Sawala
Łukasz Sawala
- Książki o Harrym Potterze są tak doskonałe, jakby pisał je sam diabeł - dało się słyszeć podczas konferencji "Magia - cała prawda", która w sobotę odbyła się na poznańskich Ratajach.

Konferencję zorganizowano z inicjatywy Katolickiego Stowarzyszenia w Służbie Nowej Ewangelizacji "Wspólnota św. Barnaby" w kościele pw. Nawiedzenia NMP, znajdującym się na os. Bohaterów II Wojny Światowej.

Celem sympozjum było "upowszechnianie wiedzy na tematy związane z różnego typu zagrożeniami duchowymi, zwłaszcza wynikającymi z kontaktu z duchową rzeczywistością demoniczną poprzez otwarcie się na praktyki okultystyczne" (cytat z zapowiedzi konferencji). W programie znalazły się aż dwa wystąpienia poświęcone serii książek o Harrym Potterze autorstwa Joanne K. Rowling.

Od lektury do grzechu

- Autorka książek o Harrym Potterze jest bardzo utalentowana i właśnie to mnie martwi. To, w jaki sposób opisuje przygody Pottera, jest bardzo dobrze przemyślane. Rowling błyszczy zwłaszcza podczas opisów scen grozy, czy nawet samej śmierci - przekonywała Małgorzata Nawrocka, autorka powieści "antymagicznych".

Prelegenci przemawiający podczas konferencji "Magia - cała prawda" zapewniali, że pośród wszystkich książek dotyczących magii, to właśnie seria siedmiu tomów Rowling jest najstraszniejsza i może prowadzić do ciężkich grzechów.
- Pan Bóg wyraźnie zakazał dotykać takich spraw jak magia. W książkach Rowling magia jest bardzo dosłowna, to łamanie pierwszego przykazania - grzmiał jezuita o. dr Aleksander Posacki. - Argumenty niektórych dominikanów broniące Pottera nie są warte funta kłaków. My mamy najważniejszy argument, Stary Testament - dodawał.

Potter czarownik

Podczas konferencji zauważono również, że Harry Potter jest promowany przez pewne (jakie, tego, niestety, nieujawniono) grupy, które mają w tym interes. - W mediach promuje się tezę na potrzeby rodziców dzieci czytających te książki, jakoby Harry Potter nie zginął w starciu z Voldermortem tylko dlatego, że życie oddała za niego matka. To nieprawda, wystarczy wziąć do ręki książkę i znaleźć fragmenty, z których jasno wynika, że Harry nie zginął, bo ma w sobie pierwiastek tego samego zła, jakie miał lord Voldermort - mówiła Nawrocka.
- Potter to nie czarodziej, tylko czarownik - wtórował jej ojciec Posacki.

W konferencji "Magia - cała prawda" udział wzięło ponad tysiąc osób. Nie wiadomo, czy wszyscy zostali przekonani do teorii wygłaszanych przez całą sobotę w ratajskim kościele.

Danuta Stenka w nowym serialu "Nieobecni". Jak go ocenia?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Pamiętajcie kochani, magia jest prawdziwa XD

G
Gość

Aby podawać argumenty, należy dokładnie przeczytać książkę. Potter nie zginął, gdyż faktycznie, jego matka oddała za niego życie, jednak Voldemort wszczepił w niego część swojej duszy z którą chłopak walczył. Czy my także nie mamy w sobie tej złej strony? Przecież my też musimy walczyć z grzechem na codzień. Harry ostatecznie wygrywa swój pojedynek, gdyż ratuje swoich przyjaciół poświęcając siebie. Czy jest to czyn który z marszu możemy przypisać szatanowi? Po za tym dzieło Rowling nie można też nazwać doskonałym, ma w sobie dużo absurdów, jak każda książka. Autorka przez jej pryzmat chciała ukazać młodym jak zły jest rasizm ( co według wielu badań jej się udało ), czy to jest czymś złym? Czary w Potterze to tylko otoczka, czy dzieci nie mogą posiedzieć troszkę w świecie fantazji? Czy jako dzieci nie słuchano także m.in. bajek o Kopciuszku którego na bal odprawiła CZARAMI wróżka? Czy ta opowieść więc też nie jest zła? Czy na pewno powinniśmy upamiętniać także żołnierzy? Czyż nie zabijali oni? I na dodatek byli oni realni. Albo może powinniśmy spalić wszystkie świnie świata, skoro w Starym Testamencie jest to symbol szatana. Albo każdą kobietę, skoro jako pierwsza Ewa zjadła zakazany owoc... Czasem szukamy złej strony na siłę, by udowodnić coś światu, choćby było to abstrakcyjne. Nie będziemy przecież egzorcyzmować każdego małego dziecka które w swoim rysowniku zaprojektuje jednorożca. Proszę, nie łączmy książek dla dzieci z wiarą. Nie porównujmy harrego pottera z naszą Miłością do Jezusa Chrystusa, gdyż są to dwa różne światy. Trzeba zrozumieć, że nie wszystko co magiczne to okultyzm, szczególnie jeśli jest to "magia fantastyczna" służąca tylko do urozmaicenia sobie czasu ciekawą historią, która przemyca w nasze umysły takie wartości jak miłość, poświęcenie i tolerancja, w czym magia jest tylko wesołą otoczką. Proszę, nie wracajmy do epoki palenia kobiet na stosie za stosowanie maści s eukaliptusa.

Dodaj ogłoszenie