Netflix nie ogląda się na rywali i bije kolejny historyczny rekord. 200 milionów subskrybentów na świecie i miliardowe przychody

Sebastian Gabryel
Sebastian Gabryel
Na obecną chwilę Netflix ma już ponad 200 milionów subskrybentów na całym świecie, z czego 36 to abonenci, którzy zaczęli korzystać z oferty dopiero w ubiegłym roku. Rynkowi eksperci nie mają wątpliwości, że ogromny udział w tak dużym wzroście zainteresowania filmami i serialami, jakie oferuje platforma ma pandemia.
Na obecną chwilę Netflix ma już ponad 200 milionów subskrybentów na całym świecie, z czego 36 to abonenci, którzy zaczęli korzystać z oferty dopiero w ubiegłym roku. Rynkowi eksperci nie mają wątpliwości, że ogromny udział w tak dużym wzroście zainteresowania filmami i serialami, jakie oferuje platforma ma pandemia. Pixabay
Ubiegły rok był ciężki, ale nie dla Netflixa. Pandemia i związany z nią światowy lockdown sprawiły, że filmy i seriale dostępne na platformie cieszyły się jeszcze większym zainteresowaniem niż wcześniej. Magiczna bariera została przekroczona – z Netflixa korzysta już ponad 200 milionów płatnych subskrybentów! To pierwszy taki wynik w historii.

W 2020 roku Netflix nie miał sobie równych. Nie dość, że na rynku platform streamingowych króluje od lat, to ubiegły rok sprawił, że jeszcze bardziej wyprzedził konkurencję, daleko w tyle zostawiając konkurencję choćby w postaci HBO Go czy Apple TV. Przedstawiciele Netflixa właśnie opublikowali najnowsze dane, z których jednoznacznie wynika, że sukces platformy jest absolutnie bezkonkurencyjny.

Na obecną chwilę Netflix ma już ponad 200 milionów subskrybentów na całym świecie, z czego 36 to abonenci, którzy zaczęli korzystać z oferty dopiero w ubiegłym roku. Rynkowi eksperci nie mają wątpliwości, że ogromny udział w tak dużym wzroście zainteresowania filmami i serialami, jakie oferuje platforma ma pandemia. W czasie kiedy zamknięte kina liczą straty, streaming i VOD tylko zyskał na wartości.

Netflix nie ma sobie równych

Lockdown obowiązujący na terenie większości krajów spowodował, że czas wolny spędzaliśmy przed telewizorem częściej niż kiedykolwiek w ostatnich latach. Nie ma też wątpliwości, że Netflix bardzo zyskał również z uwagi na fakt, że wytwórnie filmowe często decydowały się na zmianę formy premier swoich nowych filmów – z kinowych na internetowe. Najwięcej z nich odbywało się właśnie na platformie z czerwonym logo.

Zdecydowanie najwięcej płatnych subskrybentów Netflixa, bo aż 73 milionów, pochodzi ze Stanów Zjednoczonych. Europa, a także Afryka i Bliski Wschód to kolejne 66 milionów abonentów, jednak niewiele mniejszym zainteresowaniem platforma cieszy się w Ameryce Łacińskiej – tam z jej płatnej oferty korzysta już 37 mln osób. Najmniej subskrybentów Netflix ma na rynku azjatyckim i Pacyfiku, choć 25 milionów to wciąż nieosiągalna liczba dla każdej z konkurencyjnych platform.

To ostatni taki rok dla Netflixa?

Jak łatwo się domyślić, rekordy popularności Netflixa przekładają się na rekordy w zyskach. Przychód platformy za 2020 rok to dokładnie 6,64 miliarda dolarów, czyli aż o 21,5 proc. więcej niż w roku poprzednim! I choć mogłoby się wydawać, że w najbliższych miesiącach pozycja Netflixa może tylko się umacniać, mając na uwadze choćby wciąż trwającą pandemię, to nawet przedstawiciele platformy nie mają złudzeń i prognozują, że w tym roku kolejnych tak dużych wzrostów subskrybentów może już nie być. Przewidują, że w pierwszym kwartale 2021 roku z platformy będzie korzystać około 6 milionów nowych użytkowników.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie