Poznański podróżnik zdobył najwyższy szczyt Antarktydy [ZDJĘCIA]

Anna Jarmuż
Wyprawa na Masyw Vinsona Bartłomiej Wróblewski
W święta Bożego Narodzenia poznaniak Bartłomiej Wróblewski zdobył Masyw Vinsona, najwyższy szczyt Antarktydy, uchodzący za najtrudniej dostępną górę w Koronie Ziemi. Podróżnik planuje jutro wrócić do Polski.

Vinson leży w paśmie Sentinel w Górach Ellswortha na Zachodniej Antarktydzie. Jest wierzchołkiem skalnym otoczonym ze wszystkich stron lądolodem. Szczyt znajduje się w odległości ok. 1200 km od bieguna południowego. Wznosi się na wysokość 4.892 metrów n. p. m. Masyw Vinsona to także najzimniejszy szczyt na Ziemi, który został odkryty i zdobyty jako ostatni.

Zobacz też: Poznań: Wyprawy Marka Kamińskiego w WSNHiD
- Średnie temperatury powietrza wynoszą tam obecnie -30 stopni Celsjusza, a odczuwalne spadają nawet poniżej -60 stopni - przyznaje Bartłomiej Wróblewski. - Wejście na Masyw Vinsona planowaliśmy początkowo na Wigilię Bożego Narodzenia. Dotarcie do celu opóźniła jednak burza śniegowa. Ostatecznie szczyt udało się zdobyć 26 grudnia, po siedmiu godzinach wspinaczki, o godzinie 16.15 czasu miejscowego - tłumaczy.

Bartłomiej Wróblewski był członkiem pięcioosobowej polsko - amerykańskiej grupy wspinaczkowej. Na co dzień jest dyrektorem Instytutu Prawa Szkoły Wyższej Psychologii społecznej w Poznaniu, a z zamiłowania podróżnikiem i himalaistą. Jego celem stała się Korona Ziemi, czyli najwyższe szczyty siedmiu kontynentów. Podróżnik ma już na swoim koncie, między innymi, Kilimandżaro, McKinley, Aconcagua, Mont Blanc, Górę Kościuszki i Mount Everest. Teraz do jego kolekcji dołączył także Masyw Vinsona.

- Korona Ziemi to najwyższe szczyty siedmiu kontynentów. Powinno być ich siedem, w praktyce jest dziewięć, a dla mnie osobiście znacznie więcej - żartuje Bartłomiej Wróblewski. - Jak to często bywa, wszystko zaczęło się od książek. Do czasów liceum przeczytałem ich pewnie ponad tysiąc. Wtedy pojawiały się marzenia, pomysły i pierwsze plany - wspomina.

Podróżnik przebywa obecnie w bazie na Lodowcu Unii. Do Polski planuje wrócić w piątek - 4 stycznia. Najpierw poleci do Punta Arenas w Chile, a stamtąd do Santiago, Madrytu, Frankfurtu, Wrocławia i Poznania.

Jesteś fanem szybkiej jazdy? Sprawdź się na torze gokartowym!

Twórz Nasze Miasto razem z nami. Pisz na poznan@naszemiasto.pl lub zostaw nam wiadomość na facebooku


ZEBRAliśmy nasze serwisy w jednym miejscu:
Wszystko o Lechu Poznań - BUŁGARSKA.PL: polub serwis na Facebooku
Filmy z Poznania i całej Wielkopolski - GŁOS.TV: polub serwis na Facebooku
Inwestycje i budownictwo w Wielkopolsce - DOM
Baw się i wygrywaj nagrody - KONKURSY


Szczepionka Johnson&Jonshon w Polsce wcześniej niż zakładano

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie