Protest na uczelniach w całym kraju. RSWiN ZNP rozpoczęło akcję protestacyjną też w Poznaniu. Czy będzie strajk? "#nauka to nie koszt"

Sylwia Rycharska
Sylwia Rycharska
Prawdopodobnie 20 grudnia na placu Mickiewicza będą protestować pracownicy akademiccy poznańskich uczelni. Miejsce jeszcze jest w trakcie ustaleń przez związkowców
Prawdopodobnie 20 grudnia na placu Mickiewicza będą protestować pracownicy akademiccy poznańskich uczelni. Miejsce jeszcze jest w trakcie ustaleń przez związkowców Waldemar Wylegalski
Udostępnij:
Wzrostu wynagrodzeń pracowników szkolnictwa wyższego i nauki oraz zwiększenia ogólnych nakładów na naukę w 2022 r. domagają się pracownicy uczelni w całym kraju, także w Poznaniu. Rada Szkolnictwa Wyższego i Nauki Związku Nauczycielstwa Polskiego rozpoczęła akcję protestacyjną w środę 1 grudnia, a jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia planują pikietę przed wszystkimi placówkami wyższymi w Polsce. Również inni związkowcy wspierają inicjatywę. Czy możliwy będzie strajk na poznańskich uczelniach?

"#nauka to nie koszt", "#nauka to inwestycja" są to główne hasła protestujących, które zdaniem protestujących pracowników akademickich powinny trafić do polskiego społeczeństwa.

– Tyle razy apelowaliśmy do ministerstwa, także wspólnie z KRASP-em, PAN-em, a w związku z tym, że nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi, ani nawet reakcji i nie możemy już więcej czekać, rozpoczęliśmy protest

– mówi Janusz Szczerba, prezes RSWiN ZNP

Związkowcy żądają realizacji zobowiązań, które przyjął rząd podczas wprowadzania reformy szkolnictwa wyższego i nauki w 2018 roku (Ustawa 2.0), czyli:

  • 17 proc. wzrostu wynagrodzeń w 2022 roku dla wszystkich pracowników szkolnictwa wyższego i nauki,
  • podwyżki minimalnego wynagrodzenia zasadniczego dla profesora do wysokości trzykrotnego minimalnego wynagrodzenia za pracę,
  • domagamy się systemowego zwiększania nakładów finansowych na szkolnictwo wyższe i naukę do poziomu 3 proc. PKB

– czytamy w Komunikacie Ogólnopolskiego Komitetu Protestacyjnego Rady Szkolnictwa Wyższego i Nauki ZNP.

– Ostatnia reforma (wprowadzona ustawą 2.0) wymaga od nas, abyśmy stali się uczelniami europejskimi i światowymi, więc niech rządzący dadzą nam do tego możliwości. Chcemy pracować chociaż w warunkach porównywalnych. A jak wiemy doskonale, nakłady na polską naukę nie dorównują europejskim

– zaznacza Szczerba.

Podkreśla też, że przy tak niskich wynagrodzeniach na uczelniach luka pokoleniowa, która już jest dostrzegalna, będzie się jeszcze bardziej powiększać – Wyraźnie mówimy, że za 10 lat nie będzie nauczycieli akademickich i sytuacja będzie identyczna jak w oświacie – zaznacza prezes Szczerba.

Jak wyjaśnia dalej, celem ich protestu nie jest tylko kwestia wynagrodzeń, ale troska o przyszłość młodych ludzi. – Wprowadzenie proponowanych przez nas rozwiązań jest inwestycją w przyszłość polskiego społeczeństwa oraz rozwój gospodarczy kraju. Dlaczego? Wszelkie badania – zwłaszcza amerykańskie – wskazują, że 1 USD zainwestowany w badania naukowe przynosi od 10 do 20 USD zysku. To nie jest koszt, to jest inwestycja w rozwój technologiczny i cywilizacyjny naszego kraju – wyjaśnia na koniec.

Czytaj też:

Protesty na uczelniach w Poznaniu

W danych placówkach akademickich akcja protestacyjna zaczyna się w różnych dniach – po otrzymaniu zgody od władz uczelni one się oflagowują, wywieszają banery i plakaty. Jej zwieńczeniem ma być pikieta, którą wstępnie zaplanowano na 20 grudnia. Tego dnia wszyscy strajkujący mają wyjść przed budynki swoich uczelni. Jak przekazał nam dr inż. Łukasz Matwiej, Wiceprezes Rady Zakładowej ZNP przy Uniwersytecie Przyrodniczym oraz koordynator akcji na wielkopolski region, strajkujący pracownicy akademiccy zbiorą się w jednym miejscu około południa. Trwają ustalenia gdzie i o której dokładnie – prawdopodobnie będzie to plac Mickiewicza.

Jak usłyszeliśmy od członków RSWiN ZNP działających przy poszczególnych poznańskich uczelniach, także inne grupy związkowe, jak NSZZ "Solidarność" czy Związek Zawodowy Nauczycieli Akademickich UAM, są zainteresowane i wyrażają chęć współpracy przy akcji protestacyjnej. Rozmowy trwają.

Czytaj też:

Protesty na uczelniach w Poznaniu: czy będzie strajk?

Prezes RSWiN ZNP powiedział nam, że na chwilę obecną związkowcy nie mają w planach strajku generalnego, ponieważ w przeciwnym razie uderzyliby w uczelnie i rektorów, którzy – jak podkreślił – są najmniej winni obecnej sytuacji na uczelniach. Natomiast nie wyklucza innych kroków w przypadku dalszego ignorowania ich głosu przez rząd, a w budżecie na następny rok nie są przewidziane żadne regulacje płacowe.

Protestujący stworzyli specjalną stronę internetową poświęconą inicjatywie: https://protestszkolnictwa.pl/.

Rektor Politechniki Poznańskiej: "edukacja jest najlepiej zainwestowanym pieniądzem"

Problem z niskimi zarobkami na uczelniach wyższych dostrzega także rektor Politechniki Poznańskiej, prof. dr hab. inż. Teofil Jesionowski, który powiedział o tym we wtorek 30 listopada. Ich absolwenci nie są chętni podejmować pracy w placówce, bo nawet po doktoracie pensja wynosi niewiele więcej niż płaca minimalna. Jak wyjaśnił, młodzi ludzie chcą pracować w prywatnych firmach, gdzie na początek dostają lepsze warunki płacy.

– W uczelni będziemy próbować regulować płace na takim poziomie, które gwarantuje nasze bezpieczeństwo finansowe, ale bez wsparcia zewnętrznego, czyli Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Edukacji i Nauki, będzie to niemożliwe. Jeżeli chcemy inwestować w rozwój naszego kraju – edukacja jest najlepiej zainwestowanym pieniądzem i nie mówię tu, że chcemy korzystać z pieniędzy podatników. Podatnik doskonale wie, że budowanie nowej marki to inwestowanie w przyszłość pracowników

– wyjaśnił rektor.

– Trudno, żeby asystent zarabiał mniej, niż osoba mająca małe kwalifikacje – dodał również.

Wspomniał również o stypendiach doktoranckich, które miały być bardzo wysokie, a ostatecznie wynoszą 3550 zł brutto. – To nie jest wyposażenie, które daje godne życie na rynku, który jest bezlitosny – zauważył prof. Jesionowski.

Sprawdź też:

Międzykulturowe relacje mieszkańców Kazachstanu

Wideo

Materiał oryginalny: Protest na uczelniach w całym kraju. RSWiN ZNP rozpoczęło akcję protestacyjną też w Poznaniu. Czy będzie strajk? "#nauka to nie koszt" - Głos Wielkopolski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie