Powiat poznański. Od 30 lat siła kraju tkwi w samorządach

OPRAC.: RED
Waldemar Wylegalski
Choć rzeczywistość jest już inna niż 30 lat temu, do spraw – które dotyczą naszego regionu – podchodzę wciąż z takim samym entuzjazmem i zaangażowaniem, nigdy nie tracąc ludzi z oczu - mówi Jan Grabkowski, starosta poznański.

Trzydzieści lat temu, kiedy sięgaliśmy po władzę, by oddać ją ludziom, byliśmy przekonani, że odradzające się samorządy są przepustką do lepszego świata. Do pełnej demokracji, której tak byliśmy spragnieni. Chcieliśmy ponownie zająć ważne miejsce w Europie i świecie. I choć w wielu sprawach byliśmy prekursorami, to zapał i olbrzymia energia, jakie wówczas nam towarzyszyły, sprawiły, że przez te minione lata udało się nam zbudować silną, samorządową Polskę.

Od początku brałem aktywny udział w zmianach, które wówczas zachodziły. Samorządowcem zostałem w 1990 roku. Najpierw jako radny, by za chwilę pełnić funkcję zastępcy wójta gminy Czerwonak. Wszystko tworzyliśmy praktycznie od podstaw, trzeba też było uczyć się funkcjonowania administracji. A problemów pojawiło się całe mnóstwo. Z każdym rokiem dojrzewaliśmy jako samorządowcy. Z perspektywy czasu można powiedzieć, że przecieraliśmy wówczas szlaki. Podobnie było, kiedy kilka lat później powstały powiaty.

Ucząc się mechanizmów demokracji, wszyscy staraliśmy się sprostać obowiązkom, jakie nakładała ona na nas jako obywateli wolnego, stanowiącego o sobie państwa. Pomimo trudów transformacji, zdołaliśmy sporo osiągnąć. Zmiany umożliwiły szybki rozwój. Nasze małe ojczyzny odzyskały podmiotowość, my – pełnię demokratycznego działania i sposobność podejmowania nowych wyzwań, również po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej.

Samorządy w ten sposób otrzymały potężne wsparcie finansowe, które mogły przeznaczyć na poważne inwestycje w drogi, edukację, kulturę, bezpieczeństwo, zdrowie czy pomoc społeczną. Dzięki funduszom pozyskanym z Unii żyje nam się dużo lepiej i doświadczamy tego praktycznie na każdym kroku.

Utworzenie gmin i powiatów było oddaniem ludziom we władanie ich małych ojczyzn. Samorządom, które są przecież najbliżej obywateli, przekazano kompetencje prawne, polityczne i ekonomiczne, a tym samym – odpowiedzialność za sprawy lokalne. Od tego momentu mogli oni decydować o tym, co ich bezpośrednio dotyczy i co jest dla nich najważniejsze. To pozwoliło odkryć społeczny potencjał wielu regionów, w tym także powiatu poznańskiego i wchodzących w jego skład miast i gmin.

Miałem to szczęście, że w budowaniu tego potencjału od początku towarzyszyli mi wspaniali współpracownicy i fachowcy. Do dziś mam zresztą przyjemność pracować z Tomaszem Łubińskim, wicestarostą poznańskim, który przeszedł podobną samorządową drogę. Właśnie mija 18 lat, odkąd razem rozwijamy i nieustannie budujemy silną pozycję powiatu poznańskiego, a kiedy pojawiają się problemy – zamieniamy je na wyzwania.

Cieszę się, że mieszkańcy to doceniają, od lat obdarzając nas zaufaniem, czemu dają wyraz w kolejnych wyborach. To powód do dumy, ale także poważne zobowiązanie. Pokazuje, że nie zmarnowaliśmy szansy, którą dała nam historia. I dopinguje do tego, by walczyć o samorząd, który dzisiaj jest zagarniany przez władze centralne. Nie możemy dać się zawrócić z tej drogi, pozwolić na zawłaszczenie przez państwo lokalnych demokracji. To właśnie one w dużej mierze stworzyły nową, piękną Polskę. Świętując okrągłą rocznicę, warto o tym pamiętać i przypominać.

Powiat poznański stawia na kształcenie zawodowe

Kilkanaście lat temu powiat poznański postawił na kształcenie zawodowe i stworzył miejsce do zdobywania takiej wiedzy. Centrum Kształcenia Zawodowego przy Zespole Szkół nr 1 w Swarzędzu to kuźnia prawdziwych talentów, w którą samorząd zainwestował ponad 34 mln zł, z czego 16 mln na ten cel otrzymał z Unii Europejskiej. Dziś z dobrych praktyk edukacyjnych powiatu korzystają samorządy z całego kraju.

Młodzież z całej Polski, ale nie tylko, kształci się na 4 tysiącach metrów kwadratowych m.in. w 18 pracowniach do praktycznej nauki zawodu, wyposażonych na europejskim poziomie. Zajęcia mogą odbywać się również na… dachu budynku, gdzie zamontowano najnowocześniejsze solary słoneczne i panele fotowoltaiczne. Oprócz pracowni do nauki 30 zawodów, CKZ posiada stację obsługi diagnostycznej, pracownię hotelowo-gastronomiczną – z pokojami, kuchnią i recepcją.

W czasach, kiedy brakuje fachowców, powiat poznański „wypuszcza” na rynek pracy absolwentów posiadających umiejętności na najwyższym poziomie i wykształconych w kierunkach najbardziej pożądanych przez pracodawców. Wiedza oraz umiejętności praktyczne, zdobyte między innymi w klasach patronackich, Volkswagena czy Solarisa, to przepustka do lepszego świata. Dlatego absolwenci CKZ nie wiedzą, czym jest bez-robocie. Zdobywają zawód, uczą się języków, zdają międzynarodowe egzaminy. Część kształci się dalej, część od razu znajduje zatrudnienie. Dużym wyzwaniem dla powiatu była również rozbudowa ponadstuletniej szkoły w Murowanej Goślinie (wchodzącej w skład Zespołu Szkół w Bolechowie). Placówka doczekała się nowoczesnej sali sportowej z zapleczem, dodatkowych czterech sal dydaktycznych (językowych oraz komputerowych), pracowni gastronomicznej (z pomieszczeniami technicznymi) i sali bankietowej. W zabytkowej części budynku odbył się generalny remont. Uczniowie mogą teraz korzystać z sześciu sal dydaktycznych oraz pracowni hotelarskiej z recepcją i treningowym pokojem hotelowym. Inwestycja kosztowała około 16 mln zł, z czego 4 mln pochodziły z funduszy unijnych, a milion zł pozyskano z Ministerstwa Sportu i Turystyki.

Powiat poznański: Ośrodek w Owińskach

Specjalny Ośrodek Szkolno--Wychowawczy w Owińskach wraz z unikatowym na skalę europejską Parkiem Orientacji Przestrzennej. O tym miejscu z dumą możemy powiedzieć, że stanowi jedną z pereł powiatu poznańskiego. Dzięki lokalizacji, a także przeprowadzonej z ogromnym rozmachem rewitalizacji całego kompleksu, jest piękny oraz funkcjonalny. Powiat poznański przez minione lata w ośrodek i jego otoczenie zainwestował ponad 50 mln złotych!
Pocysterskie wnętrza skrywają bardzo ciekawą historię i jednocześnie olbrzymi potencjał. Tu historia przenika się ze współczesnością, a uczniowie i wychowankowie mają zapewnione komfortowe warunki do nauki życia. Z doświadczeń ośrodka mogą korzystać specjaliści z kraju i zagranicy. Znajdują się tutaj szkoła podstawowa, liceum, szkoła branżowa I stopnia i szkoła przysposabiająca do pracy, a także biblioteka i internat. Od 2011 działa Muzeum Tyflologiczne, z cennymi zbiorami, m.in. największą w Polsce kolekcją map tyflologicznych oraz kilkaset innych obiektów związanych z kulturą czy edukacją osób niewidomych.

Należący do Siedmiu Cudów Funduszy Europejskich Park Orientacji Przestrzennej jest krainą tysiąca dźwięków, zapachów i smaków. Nie bez powodu nazywany jest także „ogrodem zmysłów”. W przestrzeń wkomponowane zostały urządzenia dydaktyczno-zabawowe, wytyczono również ścieżki o różnej nawierzchni, tory przeszkód, równoważnie, kładki, zamontowano komunikator dźwiękowy… W ten sposób wychowankowie przygotowywani są do swobodnego i bezpiecznego poruszania się w terenie, tak aby mogli nie tylko poradzić sobie ze wszystkimi utrudnieniami technicznymi czekającymi ich w życiu, ale również czynnie korzystać z otaczającego świata i zdobywać nowe umiejętności.

Nowe przepisy ubezpieczeniowe dla bezrobotnych

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie