Przeciwnicy szczepionek postawili symboliczny grób 11-miesięcznego Szymona

BLD
Symboliczny grób 11-miesięcznego Szymona przeciwnicy szczepień postawili przed kościołem na os. Zwycięstwa. Robert Woźniak
Przed kościołem na os. Zwycięstwa pojawił się symboliczny grób 11-miesięcznego Szymona, okrzykniętego "polskim Alfiem Evansem". Grób postawili przeciwnicy przedstawiciele Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach Sto Nop.

W czwartek, 20 czerwca na facebookowym profilu Justyny Sochy, prezes Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach Sto Nop, które walczy o zniesienie w Polsce obowiązku szczepień pojawiło się nagranie związane ze śmiercią 11-miesięcznego Szymona. We wtorek po stwierdzeniu przez lekarzy śmierci mózgu chłopiec został odłączony od aparatury.

Justyna Socha wraz z kilkoma osobami przed kościołem Matki Boskiej Zwycięskiej znajdującym się na os. Zwycięstwa postawiła symboliczny grób dziecku.

- Przyszliśmy tutaj dla Szymonka, którego – powiedzmy sobie szczerze – zabito. Odłączono go od aparatury podtrzymującej życie, mimo że obiecano rodzicom, że będą mogli być w obecności komisji, która orzeka o tak zwanej śmierci mózgu - tłumaczy na nagraniu Socha.

- Bardzo mnie oburza postawa Naczelnej Rady Lekarskiej, nie słychać tutaj żadnej pokory i żalu, że stało się coś niedobrego. Rząd powinien zająć się problemem izb lekarskich, które nie służą ani pacjentom ani lekarzom - dodaje prezes Stop Nop.

Według Sochy rozporządzenie dotyczące śmierci mózgowej powinno zostać zniesione.

Na nagraniu widać także inne osoby, w tym Bartosza Garczyńskiego, prezesa zarządu poznańskiego oddziału Kukiz’15 i kandydata w ostatnich wyborach do Parlamentu Europejskiego.

- Najbardziej bulwersujące jest to, że oszukano rodziców dziecka. To powinno być wyjaśnione - stwierdza na filmie Garczyński.

Czytaj też: Poznań: Justyna Socha, liderka antyszczepionkowców ze Stowarzyszenia Stop Nop skazana za zniesławienie lekarza [ZDJĘCIA]

- Przedwczoraj był to Szymon, a jutro lub pojutrze może to być nasze dziecko - mówi jedna z nagranych kobiet.

- Moja mała też była zaszczepiona tą szczepionką i cudem wyszła. Miała gorączkę 40 stopni - dodaje kolejna.

Przypomnijmy, że chłopiec okrzyknięty "polskim Alfiem Evansem" we wtorek został odłączony od aparatury. Decyzję podjęli lekarze z warszawskiego szpitala przy ul. Niekłańskiej mimo braku zgody rodziców. Dziecko od ponad 4 miesięcy przebywało na oddziale intensywnej terapii.

Rodzice Szymona przekonywali, że powodem jego ciężkiego stanu była szczepionka z tzw. wadliwej serii na pneumokoki, którą otrzymał 16 stycznia. 5 dni później miały pojawić się drgawki i powstać obrzęk mózgu. Zaprzecza temu jednak Łukasz Szumowski, minister zdrowia.

"Jeśli wyszczepienie populacji spadnie, będziemy mieli epidemię i nasze dzieci i rodziny będą umierały" - zobacz wideo:

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
2019-06-21T21:06:06 02:00, Gość:

Ładnie im słońce przygrzało.

Ładnie cię koncerny ogłupiły.

G
Gość
Ładnie im słońce przygrzało.
Dodaj ogłoszenie