Szczepionka na koronawirusa to eksperyment na ludziach? Jest petycja przeciw „segregacji sanitarnej”. O co chodzi?

Nicole Młodziejewska
Nicole Młodziejewska
Członkowie STOP NOP chcą, by radni miejscy przyjęli uchwałę mówiącą o tym, że nikt nie może być dyskryminowany ze względu na podjęte decyzje dotyczące szczepienia przeciwko koronawirusowi. Grzegorz Dembiński
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP z Justyną Sochą na czele określa akcję szczepień przeciwko koronawirusowi jako „eksperyment naukowy”. Jego przedstawiciele złożyli w urzędzie miasta petycję dotyczącą zakazu „segregacji sanitarnej”.

Do poznańskich radnych miejskich w poniedziałek trafiła petycja Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP. Chodzi o to, by radni przyjęli uchwałę mówiącą o tym, że nikt nie może być dyskryminowany ze względu na podjęte decyzje dotyczące szczepienia przeciwko koronawirusowi.

Zobacz też: Kontrowersyjna wypowiedź księdza o szczepionkach

- Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny. W związku z powyższym za niedopuszczalne uważamy jakiekolwiek działania władz międzynarodowych, krajowych czy lokalnych wykluczające społecznie mieszkańców miasta z powodów rasowych, religijnych, medycznych czy sanitarnych

- piszą w petycji przedstawiciele STOP NOP.

I dodają: - Działania rozumiemy jako regulacje prawne, a także wywieranie medialnej czy społecznej presji na urzędników, funkcjonariuszy, przedsiębiorców, lokalne społeczności czy wspólnoty wyznaniowe zachęcające do jakiejkolwiek segregacji mieszkańców Poznania.

Co więcej, członkowie stowarzyszenia chcą, by przedstawiciele rządu uzyskali od producentów szczepionek pisemne potwierdzenie o poniesieniu przez nich odpowiedzialności w przypadku wystąpienia działań niepożądanych.

- Jednocześnie przed rozpoczęciem zapowiadanych przez rząd RP masowych szczepień przeciwko wirusowi SARS-COV-2 planowanych od 2021 r., których eksperymentalnymi biorcami mają być mieszkańcy Poznania, uznajemy za zasadne i nieodzowne, by rząd RP uzyskał pisemne gwarancje ze strony producentów szczepionek, że w przypadku jakichkolwiek powikłań gotowi są oni przyjąć i ponieść wszelkie koszty prawne i finansowe wystąpienia niepożądanych odczynów i powikłań poszczepiennych

- apelują w petycji przedstawiciele stowarzyszenia.

I dodają: - Stanowisko to uzasadniamy artykułem 39. Konstytucji RP zabraniającej poddawania obywateli eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez dobrowolnie wyrażonej zgody.

W poniedziałek, 11 stycznia, po godz. 11, Justyna Socha osobiście złożyła petycję do skrzynki podawczej urzędu miasta w Poznaniu.

Z kolei na 16 stycznia członkowie stowarzyszenia planują marsz w Warszawie, który ma odbyć się pod hasłem "Międzynarodowo Marsz O Wolność".

- Jesteś człowiekiem. Masz niezbywalne prawa. To prawo do wolnej i świadomej zgody. Również w kwestii szczepień. Nikt nie ma moralnego prawa wymuszać na tobie eksperymentów medycznych. A jednak od przyjęcia szczepionki rząd chce uzależniać udzielenie pomocy medycznej, odbierać prawa i wolności, również w pracy, stosować segregację i dyskryminację

- nawołują na Facebooku.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie