Kłótnia na Radzie Miasta Poznania. Radni przyjęli stanowisko dotyczące obecności Polski w UE. Nie zgodzili się na propozycję PiS

HO
We wtorek, 19 października, odbywa się LIII sesja Rady Miasta Poznania. Podczas niej radni przyjęli stanowisko dotyczące obecności Polski we wspólnocie Unii Europejskiej.
We wtorek, 19 października, odbywa się LIII sesja Rady Miasta Poznania. Podczas niej radni przyjęli stanowisko dotyczące obecności Polski we wspólnocie Unii Europejskiej. Waldemar Wylegalski
Udostępnij:
We wtorek, 19 października, odbywa się LIII sesja Rady Miasta Poznania. Podczas niej radni przyjęli stanowisko w sprawie działań wyprowadzających Polskę z Unii Europejskiej. Wcześniej radni nie zgodzili się na uzupełnienie porządku obrad o stanowisko Prawa i Sprawiedliwości.

Sesja Rady Miasta Poznania

Na początku sesji zostały zgłoszone dwa stanowiska. Jedno autorstwa radnego Grzegorza Jury (Koalicja Obywatelska) i drugie radnej Klaudii Strzeleckiej (Prawo i Sprawiedliwość). Radni głosowali przeciwko uzupełnieniu porządku obrad o stanowisko, które zgłosił klub PiS.

– Zachowanie państwa jest trudne do zaakceptowania. Pokazujecie państwo ogromną niesprawiedliwość w traktowaniu radnych, którzy mają taki sam mandat, lecz sprawują go w ramach innej opcji politycznej. Przepychają państwo bardzo słabe, merytorycznie i stylistycznie, stanowisko. Ubolewam, że nie ma możliwości porozmawiania o drugim stanowisku

– mówiła Strzelecka.

KO: Sprzeciwiamy się polityce antyunijnej

W imieniu klubu radnych Koalicji Obywatelskiej projekt stanowiska zaprezentował radny Jura.

– Członkostwo Polski w Unii Europejskiej jest więc wyrazem woli narodu, który utożsamia się z europejskimi wartościami i zasadami. Tymczasem 7 października br. Trybunał Julii Przyłębskiej zakwestionował podstawowe postanowienia traktatu o Unii Europejskiej: zasadę lojalnej współpracy między państwami członkowskimi a Unią oraz zasadę zapewnienia przez państwa członkowskie skutecznej ochrony prawnej w dziedzinach objętych prawem Unii. Na polityczne zamówienie wydano orzeczenie, w którym zbudowany został pozorny konflikt norm konstytucyjnych i traktatowych

– referował radny Jura.

W dalszej części przekonywano, że rada miasta zdecydowanie sprzeciwia się działaniom rządu polskiego i innych organów centralnych, które podważają faktyczną obecność Polski w Unii Europejskiej.

– Jako reprezentanci mieszkańców Poznania sprzeciwiamy się polityce antyunijnej. Sprzeciwiamy się polityce rozmontowującej europejską wspólnotę, której częścią tak bardzo chcieli i chcą nadal być mieszkańcy Poznania. Dali temu wyraz w referendum, w którym 85% głosujących poparło przystąpienie do wspólnoty. Jako Radni Miasta Poznania uznajemy, że członkostwo w Unii to zobowiązanie, zarówno moralne, jak i prawne do przestrzegania wspólnotowych wartości i zasad. Wiemy też, jak bardzo członkostwo w Unii Europejskiej przyczynia się do rozwoju gospodarczego Polski i wspiera bezpośrednio licznych beneficjentów: mieszkańców, przedsiębiorców, organizacje społeczne i instytucje publiczne

– napisano w stanowisku.

Sprzeciw Prawa i Sprawiedliwości

Stanowisko radnych KO spotkało się z ostrym sprzeciwem klubu PiS. Kontrowersje, zdaniem radnych PiS, wzbudził m.in. styl przygotowanego stanowiska.

– Ten tekst, o czym wspomniałam już wcześniej, nadaje się jako przedmiot analizy krytycznej studenta pierwszego roku stosunków międzynarodowych, a nie największego klubu radnych w radzie miejskiej, chociaż wątpię, by jakikolwiek student chciałby się podpisać pod tak źle przygotowanym stanowiskiem

– komentowała radna Strzelecka i zgłosiła poprawkę do stanowiska, w której podkreślona została kwestia pozostania Polski w Unii Europejskiej.

Z kolei radny Przemysł Alexandrowicz zwrócił uwagę na sformułowanie „trybunał Julii Przyłębskiej”.

– To kwestionowanie państwa i jego organów. Ten element bardzo mnie niepokoi od dłuższego czasu

– komentował Alexandrowicz.

Inne kontrowersje to m.in. zajmowanie się faktami medialnymi, a nie sprawami miasta Poznania. Radni Wspólnego Poznania prosili o skierowanie projektu stanowiska do komisji, w związku z brakiem porozumienia.

– Jestem przeciwny temu pomysłowi. Stanowisko jest jasne i wyraźne w tej sprawie. Nie powinno budzić żadnych wątpliwości. Wyraz temu dali mieszkańcy miasta i kraju w ostatnich tygodniach

– przekonywał Marek Sternalski.

W odpowiedzi na ten argument radna Ewa Jemielity pokazała film z sierpniowej manifestacji w sprawie lex antyTVN na placu Wolności, podczas której przemawiał poseł Adam Szłapka.

– Czy państwo byli na tym placu? Czy państwo uważacie, że pan poseł Szłapka wypowiadał się w ich imieniu? Czy państwo podzielają takie zdanie? Wydaje mi się, że tak. To pokazuje państwa małość w obliczu utraty władzy i nienawiść. Mam nadzieję, że obywatele was z tego rozliczą

– mówiła radna.

- Wystąpienie posła Szłapki nie jest przedmiotem stanowiska. Proszę o wypowiedź na temat stanowiska – uspokajał przewodniczący Grzegorz Ganowicz.

Na zarzuty radnych klubu PiS odpowiedział radny Sternalski.

- Pokazane wystąpienie nie jest tym, o którym mówiłem. To zupełnie inna manifestacja. Przemawia do mnie to, co powiedziała Wanda Traczyk-Stawska, a nie osiem gwiazdek. To jest mój sposób myślenia. Proszę mnie nie łączyć z tymi okrzykami

– dodawał Sternalski.

Przyjęte stanowisko ws. Polski w Unii Europejskiej

Ostatecznie projekt stanowiska KO został przyjęty. Za stanowiskiem głosowało 24 radnych, 8 było przeciw. Jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Nowe obostrzenia od 15 grudnia!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie