Czy mur w starym porcie wytrzyma powódź?

Z bliska widać, że mur oporowy w starym porcie jest podmyty przez rzekę. Czy zdoła wytrzymać zbliżającą się wielką falę?

Stan muru oporowego w starym porcie rzecznym budzi niepokoje inżynierów i urbanistów od lat. Z powodu zasypania starego koryta Warty rzeka płynie obecnie pod innym kątem do muru - a to sprawiło, że woda wypłukała całe fundamenty.

- Mur był posadowiony na drewnianych palach, ale teraz wisi praktycznie w powietrzu - wyjaśnia Jerzy Witczak, Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego. - Jak latem woda opada, to wyraźnie widać tam wielką dziurę. To ogromne zagrożenie dla stojących tam domów. Dla każdego inżyniera to oczywiste, że obiekt bez fundamentów nie może stać.

Ciągnący się wzdłuż wysokiego w tym miejscu brzegu rzeki mur częściowo stanowi własność Skarbu Państwa - częściowo firmy Wechta, która nad murem postawiła osiedle mieszkaniowe. Miasto na wniosek wojewódzkiego inspetoratu wyremontowało jeden z dwóch odcinków muru należących do Skarbu Państwa. Wechta - nie. I mimo że 20 lat temu przed najbardziej zniszczoną częścią muru postawiono wzmacniającą ściankę Larssena, to jednak ten kawałek umocnienia brzegu nadal praktycznie wisi w powietrzu.

Dlaczego inwestor nie wyremontował muru? Od 10 lat obiecuje, że to zrobi - i nic. Na osiedlu przybywają kolejne domy. W 2000 roku obiecywał, że wyremontuje mur w czasie budowy osiedla. W 2004, że jak tylko dostanie pozwolenie na budowę i na pewno nie postawi kolejnych domów, dopóki nie naprawi muru. Kolejne domy stoją tam już od kilku lat, stanął także okazały (i ciężki) biurowiec,  a mur jak nie był naprawiony - tak nie jest. Pozwolenie na budowę, które zostało wydane, już dawno straciło ważność. 

W ubiegłym roku Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego stracił cierpliwość.

- Wdrożyliśmy postępowanie w tej sprawie, bo dokumentacja jest już nieważna, a na budowie nic się nie dzieje - opowiada Witczak. I złożył doniesienie do prokuratury, zarzucając firmie Wechta stworzenie zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi. A prokuratura w styczniu tego roku skierowała sprawę do sądu. Teraz to sąd zdecyduje o dalszych losach muru w starym porcie - o ile jeszcze będzie o czym decydować. Nadchodząca wysoka woda na Warcie, najwyższa od ponad stu lat, może mieć dla tej konstrukcji, zniszczonej i bez fundamentów, katastrofalne skutki. Na razie specjalne patrole pilnie obserwują mur i jego okolice, by w razie dostrzeżenia jakichkolwiek pęknięć czy choćby zarysowań zdążyć ewakuować mieszkańców domów przy ulicy Szyperskiej 13.

Tymczasem to właśnie ta okolica jest jedną z najbardziej zagrożonych na podtopienia po dotarciu w weekend do Poznania największej fali wezbranej wody.

Dlaczego inwestor przez tyle lat nie wyremontował muru? Na to pytanie nikt dziś nie potrafi odpowiedzieć. Może umiałby sam Dariusz Wechta, ale - jak powiedziała jego asystentka - prezes nie będzie uchwytny przez najbliższe dwa, trzy tygodnie, a nikt inny w firmie nie będzie udzielał informacji dziennikarzom.

Więcej informacji:

Tereny w Poznaniu zagrożone podtopieniami – najnowszy raport

O godz. 16 prezydent Poznania wprowadził stan alarmu przeciwpowodziowego na terenie miasta.



Będą ulewy, które mogą zalać piwnice!

W niedzielę w Poznaniu są spodziewane obfite ulewy. Aquanet ostrzega, że może dość do podtopień piwnic w rejonie Starego Miasta i Wildy.



Komunikat o stanie wody Warty w Poznaniu

We wtorek, 25 maja, stan wody Warty na wodowskazie na moście św. Rocha o godz. 16.30 wynosił 433 cm.



Poznań: Fala dotrze w niedzielę

Fala kulminacyjna do Poznania dojdzie w niedzielę i będzie nieco niższa, niż dotychczas przewidywano. Tak przynajmniej wynika z najnowszych prognoz pogody Wydziału Zarządzania Kryzysowego wojewody wielkopolskiego.



Alarm jest, ale wielkiej wody raczej nie będzie

- Wały są przesiąknięte wodą na całym wielkopolskim odcinku Warty, ale w Poznaniu nie spodziewamy się problemów - mówi wojewoda Piotr Florek.



Ogłoszono alarm przeciwpowodziowy dla Poznania

W Poznaniu i 30 gminach województwa wielkopolskiego od godz. 18 w poniedziałek, 24 maja, obowiązywać będzie alarm przeciwpowodziowy.



Czy powódź zagrozi ujęciu wody?

Woda przy samych wałach - tak wygląda teraz Warta w Poznaniu. Ale miasto jest bezpieczne, nie ma zagrożenia także dla ujęcia wody na Dębinie.



W Poznaniu? Najwyżej stan alarmowy

- Wielka fala przez Poznań nie przejdzie - uspokajają specjaliści z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Poznaniu. - W samym mieście można się spodziewać jedynie podwyższonego poziomu wody.



Wody przybywa, ale Poznań nadal bezpieczny

Na Prośnie woda spada - w Poznaniu przybywa. Poziom Warty jest bliski stanu ostrzegawczego i na wodowskazie na moście Rocha wynosi 393 cm.




wystawa pod

patronatem
MM Moje

Miasto Poznań
12 czerwca 2010
Poznań - Szczecin - Poznań

Lilia Łada

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3