Poznańscy uczniowie do szkół wrócą dopiero w czerwcu! "Musimy się dobrze przygotować"

Redakcja
Jak wynika z naszych informacji w Poznaniu najmłodsi uczniowie nie wrócą na zajęcia w terminie zaproponowanym przez ministerstwo,a tydzień później, czyli 1 czerwca. pixabay/zdjęcie ilustracyjne
Prawdopodobnie 1 czerwca w Poznaniu ruszą zajęcia opiekuńczo-wychowawcze dla klas 1-3 szkół podstawowych. – Podobnie, jak w przypadku przedszkoli musimy mieć czas na przygotowanie placówek. W tej chwili trwają konsultacje z ekspertami i dyrektorami szkół – mówi Mariusz Wiśniewski, wiceprezydent Poznania.

W środę premier Mateusz Morawiecki i minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski ogłosili zmiany w funkcjonowaniu szkół od poniedziałku, 25 maja. Od tego dnia możliwe będą zajęcia opiekuńczo-dydaktyczne dla uczniów klas 1-3 szkół podstawowych.

Przypomnijmy, że władze Poznania już 10 marca zarekomendowały zamknięcia miejskich szkół. Podobną decyzję dzień później podjął premier Mateusz Morawiecki. Początkowo przerwa w nauce miała potrwać do świąt wielkanocnych, jednak na początku kwietnia przedłużono ją do 26 kwietnia. W tym czasie minister Piontowski nie wykluczał już, że do szkół uczniowie będą wracać etapami i najpierw pójdą do niej przedstawiciele najmłodszych klas tak, by ich rodzice mogli wrócić do pracy w okresie tzw. odmrażania gospodarki.

Ostatecznie zdecydowano się na powrót jedynie klas 1-3 szkół podstawowych. Jak wynika z naszych informacji, w Poznaniu najmłodsi uczniowie nie wrócą na zajęcia w terminie zaproponowanym przez ministerstwo, ale tydzień później, czyli 1 czerwca.

Czytaj też: Koniec z obowiązkowymi maseczkami ochronnymi?

– Podobnie, jak w przypadku przedszkoli musimy mieć czas na przygotowanie placówek. W tej chwili trwają konsultacje z ekspertami i dyrektorami szkół. Nie chcemy uruchamiać wszystkiego za jednym zamachem, aby nie stwarzać niepotrzebnego zagrożenia

– mówi Mariusz Wiśniewski, wiceprezydent Poznania.

M. Wiśniewski zaznacza jednak, że cały czas czeka na konkretne wytyczne z ministerstwa.

– Wiadomo, że szkołach nie będziemy mieli do czynienia z normalnym procesem dydaktycznym, a zajęciami opiekuńczymi. Jak mają w tym czasie wyglądać normalne zajęcia, tego jeszcze nie wiemy – dodaje.

Zastępca prezydenta Poznania zwraca też wagę na rozwiązania w innych krajach.

– Niemcy zdecydowali się na uruchamianie starszych klas, bo starszym rocznikom łatwiej jest zachowywać dystans i stosować się do reżimu sanitarnego – mówi.

Przypomnijmy, że publiczne przedszkola w Poznaniu nadal nie są czynne. Miasto ma je otworzyć 25 maja (można to było zrobić od 6 maja).

Zobacz też:

Restauracje, salony fryzjerskie i kosmetyczne otwarte od 18 ...

Sprawdź też:

Kryzys wieku średniego. Skąd się bierze i czy dotyka wszystkich?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie