Rowery Poznań. Uwaga - policja czai się w bramach od XIX wieku

Krzysztof Smura
Rowery Poznań. Cykliści z Środy Wielkopolskiej na wycieczce w Poznaniu
Rowery Poznań. Cykliści z Środy Wielkopolskiej na wycieczce w Poznaniu Muzeum Środa Wielkopolska
To było wydarzenie na miarę epoki. W drugiej połowie XIX wieku na ulicach Poznania pojawił się pierwszy cyklista i... wzbudził paniczny strach. Ludzie z grozą w oczach pierzchali do bram, a facet siedzący na wysokim koźle krzykiem ostrzegał, że jedzie. No i jechał. Dziś rowerzyści też wzbudzają strach. Kierowców i pieszych. O tych ostatnich boi się też policja, która od jakiegoś czasu czai się w bramach i wyłapuje zwolenników jednośladów. Tylko, kto zadba o cyklistów i zacznie karać tych co chodzą po ścieżkach rowerowych?

Według Wielkiej Encyklopedii Sowieckiej z lat 50. ubiegłego wieku rower miał skonstruować rosyjski kowal Artamanow. To on miał zaprezentować piekielną maszynę carowi Rosji w 1801 roku. Owa maszyna stoi ponoć w jakimś muzeum, ale jak wykazały badania jest młodsza i stanowi kopie zachodniego welocypedu z końca XIX wieku.

Prawdą jest, że w 1813 roku po raz pierwszy pojazd dwukołowy napędzany siłą ludzkich mięśni został zaprezentowany przez von Draisa. Było to w Niemczech, na pokazach dla koronowanych głów. Wtedy też ów ,,dobrze urodzony’’ miał otrzymać od cara pierścień z brylantem za swe osiągnięcie. A było ono poważne, skoro siedząc na zydlu ,,biegmaszyny’’ i odpychając się nogami można było owym pojazdem jechać szybciej niż dyliżans.

ZOBACZ TEŻ: Kampania wrześniowa 1939 w obiektywie niemieckich fotografów [ZDJĘCIA]

Wynalazek zwany z polska drezyną zdobył uznanie arystokratów i w następstwie tego, XIX wieczni dandysi zaczęli urządzać wyścigi. Lata badań nad ulepszeniem wynalazku zaowocowały budową mechanizmów napędowych, dodawaniem pedałów, wyściełanych siodełek i... karami dla wynalazców. Tych ostatnich odsądzano od czci i wiary za wzbudzanie ulicznej paniki podczas prezentacji. Trudno się dziwić skoro w 1861 roku niejaki Michaux zaprezentował swoją maszynę z pedałami umieszczonymi w środku przedniego koła o średnicy... 1,5 metra. Strach się bać.

Czytaj też na: Poznań - spacer w czasie

Łatwo więc można sobie wytłumaczyć niepokój statecznych Wielkopolan na widok owej piekielnej maszyny. Od początku lat 70. w poznańskiej prasie niemal co dnia informowano o wyczynach szalonych cyklistów. Rowery i Poznań były na ustach całej prowincji.

- Wczoraj ulicą św Marcin pędził na swym rumaku niejaki Goscinsky - pisał w latach 70. XIX wieku Dziennik Poznański - Ów młodzieniec przekroczył chyba wszystkie normy dobrego zachowania skoro nie zważając na spacerowiczów mijał ich w szalonym tempie powodując zamieszanie i strach. Na szczęście policja była na miejscu i ukarała owego szaleńca stosowną reprymendą.

Ów Goscinsky - ówczesny Anioł Śmierci z miasta Posen - był jednym z wielu, którzy wywoływali panikę na ulicach. Jego naśladowcy nabywali owe maszyny i urządzali wyścigi cieszące się nie mniejsza popularnością jak te konne nad poznańska Wartą. Niektórzy przesadzali, skoro ten sam Dziennik pisał o innym cykliście co to wdarł się na drogę wojskową (Poznań był wówczas twierdzą) i zaskoczony tym wojskowy strażnik zaczął strzelać. Fakt, wdarł się na drogę zakazana dla jeźdźców i bydła. Innym razem pisano o cyklistach co to byli sprawcami groźnego wypadku przy jednej z fortecznych bram. Ciągle o nich pisano. Tacy chuligani byli.

I są? No właśnie. Czy widok dzieciaka karanego za to, że jedzie chodnikiem zamiast ulicą jest OK. Wątpliwe. W ostatnich dniach poznańska policja uparła się jednak i wydała wojnę cyklistom. Pewnie, że nie są oni bez grzechu, o czym wie każdy kierowca. Ale, gdzie mają jeździć? Miasto o nich nie dba. Ścieżek jak na lekarstwo, poznaniacy chodzą po nich jak po chodniku. Rowery i Poznań to wciąż nie jest przyjazny zestaw.

Złodzieje zmieniają taktykę. Częściej kradną luksusowe auta.

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3